Bezpieczeństwo #8211; cenzura czy wolność

29.01.12 RSS ---------- Czytaj artykuł

 

W ramach sprzeciwu (21-22 stycznia) doszło do paraliżu wielu witryn internetowych należących do polskiej administracji rządowej. W wyniku działań Anonymous i grupy hakerów, która nazwała siebie Polish Underground zablokowane zostały witryny Internetowe należące m.in. do Prezydenta RP, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Ministerstwa Obrony Narodowej, Ministerstwa Sprawiedliwości, partii rządzących, a ich członków. Po tym jak rzecznik rządu Paweł Graś zbagatelizował ataki, twierdząc że wykluczenie stron rządowych było wynikiem gigantycznego zainteresowania tematem ustawy, grupa Polish Underground wtem zhakowała stronę Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, gdzie Paweł Graś pełni funkcję sekretarza stanu. Po wejściu na stronę wyświetlał się obraz filmowy nawiązujący do przemówienia Wojciecha Jaruzelskiego z 13 grudnia 1981 roku.

Warto tu przypomnieć, że zagadnienie hakerów będących niejako głosem ludu i reprezentujących ludność w walce z ustawami niosącymi, lub podejrzanymi o to, że niosą jarzmo korporatokracji, całkowicie zakorzeniony jest w historii haktywizmu. Hakerskie społeczności internetowe podkreślają, że współczesna władza ludu ulegając transgresji, sama tworzy fenomeny, które potępia. Objawia się to m.in. niedemokratycznymi metodami obrony demokracji w charakterze jedynego słusznego rozwiązania, tudzież występowanie pod pretekstem obrony demokracji w imieniu interesu posiadaczy kapitału. bowiem na rynku panuje silna konkurencja o dostęp do informacji i dążenie do legalizacji wyłączności na treści traktowane jako produkt handlowy - organom kontrolującym sferę życia obywatelskiego co chwila łatwiej zdelegalizować informacje, które sami posiadają, a z namysłem ograniczając świadomość, przejmą kontrolę nad tłumem. piecza o tajność decyzji organów państwowych stanowi w tym ujęciu opozycję dla dbałości o niejawność obywatela i równe prawo do zdobywania wiedzy. Podejmowanie działań bez kontrasygnaty społeczeństwa, jest jednoznaczne z  koniecznością poszerzania kompetencji organów istniejącego systemu oraz stopniowego zwiększania środków kontroli, czego wyrazem mogą być ustawy o przeciwdziałaniu piractwu. ekskluzywny prawnik Piotr Waglowski sugeruje, że groźba cyberprzestrzeni jakie wnosi ACTA przez przyczyna na brak należytej precyzji przypuszczalnie przyczynić się do czasowego zawieszenia praw obywatelskich. Jego zdaniem definicja wprowadzona do ustawy stanowi naruszenie zasad poprawnej legislacji i powinna zostać zbadana przy użyciu Trybunał Konstytucyjny pod kątem konstytucyjności.

Podobną falę protestów jak te, które w Europie przyniosła ratyfikacja ACTA, odbywały się w Stanach Zjednoczonych przy okazji debaty w Kongresie Amerykańskim nad wprowadzeniem ustaw pizda i SOPA. Zjawisko internetowego sprzeciwu wobec Amerykańskiego projektu SOPA przybrało skalę niespotykaną przedtem w historii, obejmując zasięgiem tysiące portali i setki tysięcy użytkowników sieci. Angielskojęzyczna Wikipedia w krótkim czasie zebrała aż 12 tys. zdeklarowanych przeciwników SOPA. Na wielu innych portalach pojawiło się hasło: świadectwo rządowa – chroni poprzednio rzeczywistością. Eksperci bezpieczeństwa polskiego producenta programów antywirusowych ArcaVir, którzy od wielu lat śledzą działania haktywistów podkreślają, że propagowanie bezpieczeństwa nie przypadkiem sprowadzać się do ograniczania wolności Internautów, zaś ochrona nie oznacza zmniejszania zakresu swobód, a wyłącznie umożliwianie świadomego wyboru. Podkreślają również zauważalnie i spokojnie rosnącą rolę Internetu w światowej polityce i życiu społecznym. Wg. badań, trwanie spędzany w sąsiedztwie Internecie dzięki przeciętnego Europejczyka wzrósł w 2011 roku o ponad 2%. W ten podejście bezpieczeństwo w Internecie, i niezależność korzystania z jego zasobów, coraz częściej odzwierciedlają nasze poczucie bezpieczeństwa ogółem.

 


źródło: Bezpieczeństwo #8211; świadectwo czy swoboda

Czy każda firma musi mieć program antywirusowy?

29.01.12 RSS ---------- Czytaj artykuł

Program antywirusowy, a prawo

Przeglądając przepisy o ochronie danych osobowych naprędce trafimy na ustawa MSWiA w sprawie dokumentacji przetwarzania danych osobowych natomiast warunków technicznych i organizacyjnych, jakim powinny pasować urządzenia i systemy informatyczne służące do przetwarzania danych osobowych.

W tym rozporządzeniu jest zapis, który mówi, że:

System informatyczny, służący do przetwarzania danych
osobowych zabezpiecza się, w szczególności przed:
1) działaniem oprogramowania, którego celem jest uzyskanie
nieuprawnionego dostępu do systemu informatycznego (…).


Zapis jest wyraźny i nosi nazwa tak zwanego prawa stanowionego, więc ominąć go nie sposób. A któż z nas dziś danych osobowych nie przetwarza?

Codzienne zagrożenia

Wystarczy przewertować skrzynkę e-mailową z CV kandydatów do pracy czy arkusze kalkulacyjne z adresami pracowników. Nie wspominam tu o profesjonalnych programach i bazach danych. Co prawdziwość uregulowanie zwalnia z ochrony systemy służące do przetwarzania danych osobowych ograniczonych jedynie do edycji tekstu w celu udostępnienia go na piśmie, ale raz za razem dane osobowe są powielane w celach ich dalszego przetwarzania i ten wycinek nie ma na nieszczęście zastosowania.

Co ciekawsze w tym rozporządzeniu wymienia się trzy typy ochrony, przy czym poziom najwyższy, określany jak górny charakteryzuje się tym, że bodaj jedno instrument systemu informatycznego, służącego do przetwarzania danych osobowych, połączone jest z siecią publiczną. A któż nie jest dzisiaj podpięty do sieci?

Antywirus to Twój obowiązek

Bardzo pośpiesznie okazuje się, że nie tylko jesteśmy prawnie zobowiązani do ochrony swojego komputera, ale także że jesteśmy zobowiązani do jego ochrony na najwyższym z możliwych poziomów. Poziom ten wymusza między innymi kontrolę przepływu informacji między systemem informatycznym administratora danych a siecią publiczną czyli jak to informatycy mówią FireWall alias ścianę ogniową. Chroni nas ona przed niepowołanym dostępem do danych naszego komputera.

Czyż przy tych faktów możemy nie mieć dzisiaj dobrego programu antywirusowego?

Musimy go dysponować w trosce o nasze bezpieczeństwo biznesowe i prawne!


źródło: Czy każda firma musi być wyposażonym program antywirusowy?

Marketing przed końcem świata

29.01.12 RSS ---------- Czytaj artykuł

 

Nie zwalnia to nas chociaż z wymogu realizmu i odpowiedzialności za słowa. najbardziej realistyczna i odpowiedzialna metoda przewidywania krótkookresowego polega na założeniu, że aktualne trendy będą się umacniać, ale ogólnie biorąc będzie podobnie jak teraz. W przypadku marketingu internetowego można by jeszcze dorzucić – w nowym roku będzie w Polsce tak, jak w poprzednim było w USA. Pokornie przyjmując to wszystko do wiadomości, bez dalszego krygowania się oznajmiam szanownej publiczności, jak się sprawy mieć będą anno 2012.

Przede wszystkim czeka nas przełom w smartfonach. Ich rozpowszechnienie sprawi, że aplikacje do skanowania kodów kreskowych a kodów 2D w sklepach i analizy dostępności danego produktu w sieci na poważnie wpiszą się w krajobraz polskiego handlu. Dla marketingu to możliwość i wyzwanie. należy się znaleźć ze swoim produktem w polu widzenia dużych serwisów, jak Allegro, a do tego porównywarek, a więc, ogólnie mówiąc, w odpowiednich e-sklepach. Na tym tle zaczną się nowe konflikty z tradycyjnymi sklepami, nieomalże nie wcale było dotychczasowych. Na szczęście w telefonie może zdarzyć się jeszcze multum innych ciekawych rzeczy. Sądzę, że przed chwilą w tym roku pęknie jedynka z różnymi marketingowymi aplikacjami na smartfony, pozwalającymi prawidłowo i pożytecznie się bawić w towarzystwie dobrej marki i fajnych produktów. na ostatek rozumiemy, że net to nie jest coś, co mamy na biurku, lecz coś, co uwiera nas w kieszeni.

Jednakże aplikacje na telefon malutko dadzą, jeśli nie będą częścią bogatego portfolio działań internetowych. Nadchodzi czas, w którym wypada będzie być wszędzie naraz, na wszystkie sposoby, w pełnej synergii. Od tradycyjnej strony www, w poprzek wszelkie możliwe fan pages, profile i grupy, aż po spamowaty mailing i blogi prezesa. I to wcale nie dlatego, ażeby przelecieć więcej przypadkowych kliknięć, aczkolwiek po to, by zdobyć jak najwięcej danych do pogłębionej analizy zachowań naszych potencjalnych klientów a by przybyć do tych, którzy mogą być faktycznie zainteresowani naszą ofertą. Inaczej mówiąc: od strategii ilościowej przechodzimy do strategii jakościowej. ilość przechodzi w jakość, chciałoby się powiedzieć za klasykiem.

Poważna rozpatrywanie danych z własnych zasobów sieciowych tak bywa przerasta możliwości działów marketingu. Sądzę, że na dniach normą stanie się współpraca z firmami badawczymi oraz przedstawicielami wielkich serwisów sieciowych, polegająca na zamawianiu pogłębionych analiz ruchu generowanego przy użyciu nasze strony. W sieciowym i informacyjnym chaosie raz za razem bardziej pragniemy jakiegoś ładu i tego będziemy szukać.

Z poszukiwaniem ładu stricte sprzężony jest inny trend, a mianowicie personalizacja relacji marketingowych. Automat nie zrobi za nas wszystkiego, a przede wszystkim nie pogada sobie z ludźmi. To zaś jest tyleż bezcenne, co niedoceniane. Czymże bowiem jest choćby i tysiąc personalnych interakcji działu marketingu z konsumentami na jakimś forum w porównaniu z setkami tysięcy nabywców, o których zabiegamy? A jednak. toż to są wielkości zbliżone do tzw. próby reprezentatywnej, a stąd informacyjnie nie do pogardzenia. A więc: kadra działów marketingu w roku 2012 wio na czaty i fora! Jest taki rodzaj człowieka co to lubi wypowiadać swoje opinie. notorycznie się zapędza, wymądrza, a chociażby konfabuluje, ale dla marketerów jest bezcenny. ględzenie z ludźmi o produkcie bądź marce jest co bynajmniej tak samo wartościowym źródłem informacji dla marketingu, jak tradycyjne fokusy. A w dodatku wielce tańszym. Skończyły się już czasy, gdy w sieci byli wprost przeciwnie młodzi i mobilni. aktualnie mało co ktokolwiek się tam zadomowił i zaleta badań opartych na działaniach internetowych niepomiernie wzrosła.

W związku z personalizacją marketingu internetowego i przestawieniem na jakość spodziewam się zmiany zasadniczej formy organizacji pracy marketerów obsługujących zasoby sieciowe. do tej pory obowiązuje ogniwo kampanijny, wobec czego działania w sieci są niczym piechota wspierająca główne najście w realu. To musi się przekształcić i pewnie właśnie teraz się zmienia. W sieci gdyż wygrywają ci, którzy są aktywni tak bywa i na ogół dostarczają nowego contentu. Aby dokonać te warunki, komunikacja marketingowa w internecie musi uwolnić się spod imperatywu mierzalnej skuteczności. Nie wszystko, co stanowi wartość marketingową, da się precyzyjnie wyliczyć lub pokazać na wykresie rosnących wskaźników. Na efekty działań rozproszonych i niezbyt intensywnych powinno się poczekać dłużej, a od czasu do czasu nawet na wskroś nie wiadomo, co w końcu zadziałało, a co nie. W sieci po prostu trzeba sobie być, co całkiem nie znaczy, że koniecznie należy być sobą (bo cóż to znaczy w dobie powszechnej autokreacji?). Internet to luz, a nie kampanijna mobilizacja. tak więc dojrzałe operowanie w sieci dzięki marketing nie prawdopodobnie powstrzymywać się do tematyki wyraźnie związanej z marką i produktem ani polegać na histerycznych zrywach. sieć jest ironiczna, a nie dosłowna. Dlatego marker w sieci ma obowiązek zakneblować swe nerwowe i egocentryczne narowy, wpuścić w maliny do siebie dystansu i po prostu przyzwoicie się bawić. Ale wpierw trzeba namówić szefów, że jak siedzimy w sieci i trajlujemy z nie wiadomo kim o niewiadomo czym, to pracujemy… Macie na to pół roku.

Poszerzanie firmowych zasobów sieciowych nie być może się obyć bez wideomarketingu w postaci filmików, kanałów wideo, wideoblogów itp. Czy się to nam podoba, czy nie, ludzie co chwila mniej czytają, a coraz chętniej oglądają krótkie filmy. Ba, co chwila chętniej sami je robią, i w dodatku na wskroś nieźle im to wychodzi. sprawdzać jest dozwolone wszystko, byle było sympatycznie. formuła filmu reklamowego nie być może być w sieci żadną barierą. sieć nie zna kanonów sztuki reklamowej ani filmowej. Zasada jest jedna i uniwersalna: przyciągnąć uwagę. ktokolwiek film, jaki nie znudzi i zostanie ochoczo obejrzany do końca, jest małym zwycięstwem marketingowym, przede wszystkim gdy jest to materiał samodzielny, a nie wkurzająca rozbiegówka do innego wideo. jeżeli jeszcze nie robicie filmów, to nie zwlekajcie z tym ani chwili. Na szczęście rozprzężenie filmowa posunięta jest już tak daleko, że nie lecz wciąż rozbieżność między filmem reklamowym a innymi gatunkami uległa zatarciu, ale oraz niezgodność pomiędzy filmem profesjonalnym i amatorskim. chociażby domowej roboty demotywator może się nadać!

No i na końcu coś dla mniejszych. W mojej prognozie musi się znaleźć miejsce na serwisy typu yelp.com, gromadzące informacje i recenzje na przedmiot wszelkich usług związanych ze wskazaną lokalizacją, zaś serwisy recenzujące produkty, jak polskie znam.to. Jest to świetny, ludowładczy kanał wolnej komunikacji marketingowej i każda firma, która zrozumie, jak to działa i jaki jest w tym potencjał, już może mrozić szampana.

Z radością i optymizmem wkraczamy w ten ostatni rok, bo będzie on dla marketingu drobiazgowy i płodny. łącznie dobrego!

 


Jan Hartman, profesor, filozof, wydawca i publicysta. kierownik Zakładu Filozofii i Bioetyki Collegium Medicum UJ. skryba książki Widzialna grabula rynku.

 

 


źródło: Marketing zanim końcem świata

Piractwo, wyłudzenia i lewe papiery - informatyka śledcza

22.01.12 RSS ---------- Czytaj artykuł

dzień dzisiejszy co chwila więcej przestępstw i oszustw dokonywanych jest przy komputerze. Jest to również najlepsze źródło dowodów potwierdzających winę. Trzeba tylko wiedzieć, jak je znaleźć. w tej okolicy do akcji wkraczają informatycy śledczy.

Japońska śmierć policzy twój okres

22.01.12 RSS ---------- Czytaj artykuł

generowanie faktycznie nietypowych zegarków jest dobrym sposobem na przyciągniecie uwagi do swojego produktu lub projektu Do kolekcji czasomierzy o zagadkowych wyświetlaczach dołącza dopiero co FOUR.

Współzałożyciel Apple woli Androida od iOS?

22.01.12 RSS ---------- Czytaj artykuł

Zasady dyplomacji nakazują wysokim rangą pracownikom firm produkujących telefony zachwalanie własnych produktów, chociażby prywatnie mieli zupełnie inne poglądy. ileś inaczej do sprawy podchodzi współzałożyciel Apple, Steve Wozniak, który przed chwilą oświadczył, że ceni Androida.

Jerry Yang odchodzi z Yahoo!

22.01.12 RSS ---------- Czytaj artykuł

klechda sieci Jerry Yang, opuszcza dzieło swojego życia - portal internetowy Yahoo!, który stał się nieomal symbolem rozwoju Internetu. Yang zrezygnował z członkostwa w zarządzie spółki i z pełnienia innych funkcji. Czy to znak, że portale taktownie odchodzą w niepamięć?

Kto stoi za robakiem Koobface

22.01.12 RSS ---------- Czytaj artykuł

personel Facebooka kooperujący z ekspertami ds. bezpieczeństwa twierdzą, że pięć osób stojących za robakiem Koobface, jaki rozprzestrzeniał się na Facebooku i w innych sieciach społecznościowych, żyje wygodnie w Petersburgu.


Nowy serwis rozrywkowy, śmieszne filmiki, gry online i wiele innych. portal rozrywkowy dla ludzi z humorem


Jak internet walczył z ustawą SOPA

22.01.12 RSS ---------- Czytaj artykuł

powyżej 7000 stron internetowych wzięło udział w największym w historii internetu proteście. Cel? zażegnać amerykańską ustawę okazja Online Piracy Act (ustawa - okazja Piractwu w Internecie).

iBooks 2 - Apple i nowa generacja podręczników

22.01.12 RSS ---------- Czytaj artykuł

Apple chce "wynaleźć na nowo podręczniki" - wszystko za sprawą platformy iBooks 2 przeznaczonej dla tabletów iPad. Co w niej takiego rewolucyjnego?

Defy Mini i Motoluxe - Motorole za "złotówkę"

22.01.12 RSS ---------- Czytaj artykuł

Na początku miesiąca Motorola zapowiedziała dwa nowe smartfony: Defy Mini natomiast Motoluxe. Do tej pory nieznane dawny prekluzja ich premiery i cena, choć i to wreszcie się wyjaśniło.

Mini projektor LED z gniazdem dla iPhone'a i iPoda

22.01.12 RSS ---------- Czytaj artykuł

Firma BenQ zaprezentowała nową wersję mini projektora Joybee GP2. sprzęt wyposażono w stację dokującą do do iPhone'a lub iPoda.

Odlano kolejne lustro największego teleskopu na świecie

22.01.12 RSS ---------- Czytaj artykuł

W obserwatorium Steward uniwersytetu w Arizonie odlano drugie z siedmiu luster Olbrzymiego Teleskopu Magellana (ang. Giant Magellan Telescope - GMT). dorobek amerykańskich naukowców stanie na pustyni Atacama w Chile w 2020 roku.

Tysiąc map Ziemi wielkości ziarnka soli

22.01.12 RSS ---------- Czytaj artykuł

serwis Physorg donosi, że do Księgi Rekordów Guinnessa wpisano dzieło inżynierów z IBM - najmniejszą trójwymiarową mapę Ziemi. który cel przyświecał jej wykonawcom?

Zegarek za 5 mln złotych

22.01.12 RSS ---------- Czytaj artykuł

biznes Richarda Mille wyprodukowała zegarek o nazwie RM 56, którego wartość opiewa na 1,65 mln dol., czyli ponad 5 mln zł. skąd wzięła się tak wygórowana kwota?

znalezionych: 13326, strona 4 z 889
<<<  -  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  -  >>>